Jump to content
wspolpraca

Współpracujmy - to takie proste!

Jeśli terroryści i antyterroryści potrafią się dogadać, to my również możemy! Jesteśmy otwarci na wszelkie formy współpracy i chętnie podejmiemy rozmowy.

Zagłosuj na nasze serwery

Zagłosuj na nasze serwery

Jedno kliknięcie dla każdego serwera, a jak wpsiera jego rozwój. Zagłosuj na nasze serwery, odpowiedz w temacie i zgarnij reputację w ramach wdzięczności za pomoc!

Ustaw skiny na serwerach CS2

Ustaw skiny i kosy na serwerach

Już nic prostszego, jak przejście na skiny.ngnw.pl dzieli Cię od ustawienia ulubionych skinów na naszych serwerach CS2!

Zagłosuj na nasze serwery

Dołącz do grupy Steam

Dołącz do naszej grupy Steam i zyskuj na tym! Będąc na grupie zyskujesz: więcej kredytów podczas gry na serwerach oraz jesteś na bieżące ze wszystkimi wydarzeniami na sieci!

Zagłosuj na nasze serwery

Odwiedź naszego Facebooka

NGNW.pl działa również na Facebooku! Publikujemy tam treści, co najmniej raz w tygodniu i pojawiają się tam kody doładowujące konta w sklepiku, warto być na bieżąco!

Zagłosuj na nasze serwery

Zakup VIP lub kredytów

Kupno usług na ulubionym serwerze to nie tylko korzyści w grze dla gracza, ale także wsparcie serwera i jego rozwoju. Wesprzyj serwer kupując VIP a przedłużąjąc go otrzymasz 10% rabat.

Niedźwiedź Wojtek


Werka.

Recommended Posts

  • Popular Post

Niedźwiedź Wojtek

205px-Wojtek_the_bear.jpg

 

Historia to pewnie dla Wielu z Was (niestety) niezbyt ciekawy przedmiot, ale chcę Was zaprosić do przeczytania fajnej historii kaprala Wojtka, która jest wpisana w czasy II wojny światowej. 

 

Początek

 

[align=center]Historia niedźwiedzia Wojtka sięga 1942r., kiedy to polscy żołnierze z 22 kompanii zaopatrywania artylerii w 2 Korpusie Polskim dowodzonym przez gen. Władysława Andersa, maszerujący z cywilami z terenu dzisiejszego Iranu do Palestyny, spotkali chłopca niosącego małego niedźwiadka syryjskiego. Postanowili go oni kupić, co kosztowało ich dwie konserwy, tabliczkę czekolady i garść monet. Na tamte realia to w sumie spora suma. 

Życie w armii

 

Nasi żołnierze bardzo dbali o niedźwiedzia, karmili go, bawili się - do tych zabaw należało np. siłowanie się z nim. Niektórzy nawet z nim wygrywali (dopóki Wojtek nie urósł :smile2: ) jednakże przybrawszy na końcowym etapie rozwoju 200kg, stawał się niepokonany. Mimo to, nadal bawił się i jadł posiłki razem z resztą kompanii. Był jednym z nich, każdy traktował go jako normalnego kompana. Nie wiem ile z Was pamięta, że 18 maja 1944r. to dzięki Polakom udało się wygrać bitwę o Monte Cassino i zdobyć wzgórze. Wojtek tez miał w tym udział, gdyż nosił on amunicję oraz ciągnął za sobą wózek z zaopatrzeniem. W całej swej wojskowej karierze miś uzyskał stopień szeregowego, a potem nawet kaprala! 

 

HS8JZNZ.png

Życie po wojnie

Wojtek, podobnie jak większość polskich żołnierzy, trafił do Szkocji. Tam przetransportowano go do jednego z edynburskich ogrodów zoologicznych. Niestety, przez to, że tyle lat obcował z ludźmi, nie potrafił zasymilować się ze swoim gatunkiem i przeżył w zoo tylko do 1963r. W zoo nigdy nie był szczęśliwy.

 

Kapral Wojtek podczas wielu lat życia z żołnierzami, wielu zabaw nigdy nie zrobił nikomu żadnej krzywdy, nikogo nie zaatakował.

 

 

Dziękuję za przeczytanie, dajcie znać czy obiła Wam się kiedyś o uszy historia niedźwiedzia w szeregach polskiej armii!  :pepe_love:

Źródła:

http://www.zsth.home.pl/etwinning/_wojtek.html

https://warhist.pl/ciekawostka/niedzwiadek-wojtek-mis-walczacy-w-polskiej-armii/

 

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

  • Owner

Szkoda, że koniec końców trafił "tako" do zoo i radź sobie, no ale z drugiej strony to nadal dzikie zwierzę.

 

Wojtek wojenny bohater!  :pepe_gimmie:

  • Like 1
OCCL22p.jpg

 

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Privacy Policy