Jump to content
wspolpraca

Współpracujmy - to takie proste!

Jeśli terroryści i antyterroryści potrafią się dogadać, to my również możemy! Jesteśmy otwarci na wszelkie formy współpracy i chętnie podejmiemy rozmowy.

Zagłosuj na nasze serwery

Zagłosuj na nasze serwery

Jedno kliknięcie dla każdego serwera, a jak wpsiera jego rozwój. Zagłosuj na nasze serwery, odpowiedz w temacie i zgarnij reputację w ramach wdzięczności za pomoc!

Ustaw skiny na serwerach CS2

Ustaw skiny i kosy na serwerach

Już nic prostszego, jak przejście na skiny.ngnw.pl dzieli Cię od ustawienia ulubionych skinów na naszych serwerach CS2!

Zagłosuj na nasze serwery

Dołącz do grupy Steam

Dołącz do naszej grupy Steam i zyskuj na tym! Będąc na grupie zyskujesz: więcej kredytów podczas gry na serwerach oraz jesteś na bieżące ze wszystkimi wydarzeniami na sieci!

Zagłosuj na nasze serwery

Odwiedź naszego Facebooka

NGNW.pl działa również na Facebooku! Publikujemy tam treści, co najmniej raz w tygodniu i pojawiają się tam kody doładowujące konta w sklepiku, warto być na bieżąco!

Zagłosuj na nasze serwery

Zakup VIP lub kredytów

Kupno usług na ulubionym serwerze to nie tylko korzyści w grze dla gracza, ale także wsparcie serwera i jego rozwoju. Wesprzyj serwer kupując VIP a przedłużąjąc go otrzymasz 10% rabat.

Polska-Argentyna


Drosz

Recommended Posts

siatkwka.thumb.jpg.5718acf5a273b1a4d2818ecd642fd38d.jpg

Polscy siatkarze bez litości dla rywali. Nokautujące ciosy w Lidze Narodów

Polscy siatkarze z ósmym zwycięstwem w Lidze Narodów. Po raz drugi w czasie turnieju w Lublanie "Biało-Czerwoni" pokonali rywali w trzech setach. Tyle że Argentyńczycy nie okazali się zbyt poważnym rywalem dla drużyny Nikoli Grbicia - nie potrafili się jej na dłużej skutecznie przeciwstawić. Po wygranej polski zespół utrzymuje miejsce na podium tabeli Ligi Narodów.

Trener Nikola Grbić w podstawowym składzie reprezentacji Polski po raz kolejny zmieścił całą trójkę rekonwalescentów, którzy dopiero w Lublanie rozgrywają pierwsze mecze w tegorocznej Lidze Narodów. Kolejną szansę otrzymał więc m.in. Wilfredo Leon, który kapitalnie spisał się w spotkaniu z Włochami. Tym razem miejsce na przyjęciu obok niego zajął Bartosz Bednorz.

Niespełna 30-letni siatkarz bardzo dobrze rozpoczął spotkanie w ataku. To dla niego ważne, bo jest jednym z pięciu przyjmujących, którzy walczą o najprawdopodobniej tylko cztery miejsca w składzie na igrzyska olimpijskie. Cała Polska drużyna dobrze weszła w spotkanie, szybko odskakując rywalom na cztery punkty. Ale set nie był jednostronny, niezła gra w obronie doprowadziła Argentynę do wyniku 9:10.

O remisie siatkarze prowadzeni przez Marcelo Mendeza, trenera pracującego także w Jastrzębskim Węglu, mogli jednak tylko pomarzyć. Przewagę polskiej drużyny odbudował mocną zagrywką Leon. Argentyńczycy nie zmusili "Biało-Czerwonych" do zbyt wielkiego wysiłku, nie ustrzegli się własnych błędów. Mistrzowie Europy wygrali 25:19, ostatni punkt zdobył wprowadzony z rezerwy Bartosz Kurek.

Duże zmiany u Argentyńczyków. Polacy nie dali im szans

Argentyńczycy w tegorocznej Lidze Narodów walczyli jeszcze o kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Niezłe występy - pięć zwycięstw w dziewięciu meczach - sprawiły jednak, że mogą już rezerwować noclegi w stolicy Francji. Będą tam walczyć o powtórkę sensacyjnego sukcesu z Tokio, gdy zdobyli brązowy medal, pokonując w walce o trzecie miejsce Brazylię. W Lublanie nadal rywalizują o awans do turnieju finałowego Ligi Narodów w Łodzi - przed meczem z Polską zajmowali ósme miejsce, ostatnie gwarantujące grę o medale.

Na drugą partię Argentyna wyszła już bez podstawowego rozgrywającego Luciano De Cecco. A że rywale Polaków zaczęli już bez paru podstawowych zawodników, ich skład był coraz bardziej rezerwowy. Nic więc dziwnego, że "Biało-Czerwoni" rozpoczęli od prowadzenia 4:1, w czym udział miał as serwisowy Norberta Hubera. Ale i rywale odpowiedzieli mocną zagrywką, po której piłki w boisku nie utrzymał Leon.

Argentyńczycy potrafili od czasu do czasu podbić mocny atak Polaków, zablokować zbicie Bednorza, ale na dłuższą metę nie potrafili przeciwstawić się mistrzom Europy. Kiedy zatrzymali na siatce Łukasza Kaczmarka, Polska wygrywała tylko 12:11. A już po kilku minutach, gdy w bloku błysnął Mateusz Bieniek, "Biało-Czerwoni" prowadzili 18:13. Po kolejnej świetnej zagrywce Leona przewaga wzrosła do siedmiu punktów. W końcówce szansę dostał Grzegorz Łomacz, Polska wygrała 25:18.

Mistrz Polski z kolejnym wzmocnieniem. Przebudowa kadry trwa w najlepsze

Doświadczony rozgrywający reprezentacji pozostał w szóstce na trzecią partię. Pojawili się też Kamil Semeniuk i Jakub Kochanowski. Ale rywale zaczęli mocno, od dwóch asów serwisowych Luciano Vicentina. Potem zaczęli jednak popełniać błędy, a Semeniuk zaczął popisywać się mocnymi atakami. I "Biało-Czerwoni" zyskali trzy punkty przewagi.

Mimo wszystko jednak w tym secie różnica między zespołami była nieco mniejsza. A kiedy Semeniuk nie przyjął zagrywki Ezequiela Palaciosa, był remis 16:16. Wyrównan gra utrzymała się do stanu 20:20, wtedy bowiem Polacy wygrali dwie akcje i zyskali minimalną zaliczkę. I faworyci wygrali 25:22, a cały mecz 3:0.

 

Już w sobotę kolejny mecz "Biało-Czerwonych" w Lublanie. Rywalami będą wciąż walczący o przepustkę na igrzyska Serbowie (22.06.2024 godz.16:30)

 

 

Źródło:spoert.interia.pl


 


 

Link to comment
Share on other sites

  • RoseS locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue. Privacy Policy