Nie mogę znaleźć tytułu, ale akcja była w domu, w którym doszło do chyba potrójnego zabójstwa rodziny (ojciec był zabójcą, który potem popełnił tam samobójstwo). Dom został odremontowany, sprzedany i potem się zaczęło. Taka różnica, że horror był na autentycznej historii, a ja i takie tylko lubię chyba.