Skocz do zawartości
wspolpraca

Współpracujmy - to takie proste!

Jeśli terroryści i antyterroryści potrafią się dogadać, to my również możemy! Jesteśmy otwarci na wszelkie formy współpracy i chętnie podejmiemy rozmowy.

Zagłosuj na nasze serwery

Zagłosuj na nasze serwery

Jedno kliknięcie dla każdego serwera, a jak wspiera jego rozwój. Zagłosuj na nasze serwery, odpowiedz w temacie i zgarnij reputację w ramach wdzięczności za pomoc!

Ustaw skiny na serwerach CS2

Ustaw skiny i kosy na serwerach

Już nic prostszego, jak przejście na skiny.ngnw.pl dzieli Cię od ustawienia ulubionych skinów na naszych serwerach CS2!

Zdobądź skiny od partnera NGNW.pl

Sprawdź swoje postępy w panelu rankingowym

Wejdź na stronę rankingu, wybierz serwer, wpisz swój nick i zobacz, jak sobie radzisz, sprawdzając swoje statystyki.

Zagłosuj na nasze serwery

Dołącz do grupy Steam

Dołącz do naszej grupy Steam i zyskuj na tym! Będąc na grupie zyskujesz: więcej monet podczas gry na serwerach oraz jesteś na bieżące ze wszystkimi wydarzeniami na sieci!

Zagłosuj na nasze serwery

Odwiedź naszego Facebooka

NGNW.pl działa również na Facebooku! Publikujemy tam treści, co najmniej raz w tygodniu i pojawiają się tam kody doładowujące konta w sklepiku, warto być na bieżąco!

Zagłosuj na nasze serwery

Zakup VIP lub monet

Kupno usług na ulubionym serwerze to nie tylko korzyści w grze dla gracza, ale także wsparcie serwera i jego rozwoju. Wesprzyj serwer kupując VIP i ciesz się dodatkowymi benefitami.

„Dziennik Grabarza” - Rozdział I


Rekomendowane odpowiedzi

Grabarz-1.png.05efebc29f92c6984ae3a6363c9db6a3.png

Zaczynam pisać ten dziennik. Może to dziwne, że ktoś taki jak ja – ktoś, kto spędza życie w cieniu, między grobami i nagrobkami – postanowił zostawić po sobie jakikolwiek ślad. Ale czasami, gdy praca kończy się w ciszy, a ja zostaję sam na cmentarzu, czuję, jakbym miał coś ważnego do powiedzenia. Tylko nie wiem jeszcze, co to takiego.

Cmentarz, na którym pracuję, to stare miejsce. Pamięta jeszcze czasy, kiedy miasto było mniejsze, kiedy wśród tych samych mogił biegały dzieci, a dorośli przynosili świeże kwiaty, by układać je na grobach swoich bliskich. Teraz wszystko się zmieniło. Cmentarz jest pusty, choć nie brak na nim pracy. Ludzie rzadko tu przychodzą, a ja muszę codziennie dbać o to, by nic nie było zapomniane, by kamienie były czyste, a miejsca – odpowiednio oznaczone. Wiem, że moja praca jest mało dostrzegana, ale to nie ma znaczenia. Ktoś to musi zrobić.

Dziś była pogoda, jaką zwykle lubię – zimna i wietrzna. Powietrze było rześkie, a na niebie wisiały chmury, które nie zwiastowały deszczu, lecz raczej milczące niebo, jakby czekało na coś, czego nie potrafiło uchwycić. Pracowałem przy jednym z najstarszych grobów na cmentarzu. Nagrobek był prawie całkowicie zniszczony. Widać tylko niewyraźne litery, których już nikt nie potrafił odczytać. Zgubiłem się w tych ruinach, w tej ciszy.

Czasami zastanawiam się, ile osób zapomniało o tych ludziach, których grzebiemy. Wszyscy odchodzimy, to naturalne. Ale im dłużej patrzę na te pustki, tym bardziej czuję, jak bardzo jesteśmy zapomniani. Może kiedyś ktoś przestanie odwiedzać nasze groby i w końcu znikniemy z pamięci. To chyba nieuniknione. Mimo to, staram się oddać szacunek tym, którzy tu leżą. Utrzymuję porządek, jakbym to robił dla siebie. Może tak naprawdę chodzi o to, by nie zapomnieć. Chociaż wiemy, że wszystko jest ulotne.

Zakończyłem pracę wieczorem. Przyglądałem się, jak światło latarni pada na nagrobki, a cienie wydłużają się na mokrej ziemi. Zawsze, gdy wchodzę na cmentarz po zmroku, czuję dziwną obecność. Może to tylko moje wyobrażenie, może to ten spokój, który tu panuje, ale w takich chwilach czuję się bardziej żywy, niż kiedykolwiek w ciągu dnia.

Gdy wróciłem do mieszkania, poczułem lekką tęsknotę za czymś, czego nie potrafię nazwać. Może to lęk przed zapomnieniem, może przed tym, że znikniemy, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Ale z drugiej strony, kto by się tym przejmował? Przecież to i tak nie ma znaczenia. Moje ręce wciąż czują zimno ziemi, a umysł wciąż pozostaje w tym miejscu, pełnym grobów, gdzie nic nie umiera na zawsze, ale wszystko zostaje na zawsze zapomniane.

Grabarz-2.png.436adb93a6f1431b969df9fc9904894f.png

Odnośnik do komentarza
https://ngnw.pl/topic/7092-%E2%80%9Edziennik-grabarza%E2%80%9D-rozdzial-i/
Udostępnij na innych stronach

  • Junior Admin

Ciekawe przemyślenia. Czekam na więcej tego typu treści, bo fajna odskocznia od typowych artykułów, które pojawiają się na sieciach serwerów :PepoPopcorn:

  • Uwielbiam 1

 

   

Odnośnik do komentarza
https://ngnw.pl/topic/7092-%E2%80%9Edziennik-grabarza%E2%80%9D-rozdzial-i/#findComment-27139
Udostępnij na innych stronach

  • Moderator

W pytę na 5!

Oby więcej tego dzieła :pepe_heart:

 

 

Odnośnik do komentarza
https://ngnw.pl/topic/7092-%E2%80%9Edziennik-grabarza%E2%80%9D-rozdzial-i/#findComment-27144
Udostępnij na innych stronach

  • Gość zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności | Regulamin forum NGNW.pl
Obecnie przeglądasz stronę jako Gość!
Nie masz z tego powodu dostępu do większości funkcjonalności! Chcesz mieć do nich dostęp?