Niestety prawda często jest bolesna przez co pcha wiekszość ludzi w kłamstwo, które jak dobrze wiemy prędzej czy później wyjdzie na jaw bo ma krótkie nogi i zazwyczaj wraca do nas z podwójną siłą. Nie łatwo w dzisiejszym świecie żyć w prawdzie i szczerości gdzie wszędzie dookoła aż roi się od obłudy, kłamstw, intryg, manipulacji, itd.
Osobiście uważam, że lepsza jest bolesna prawda i szczerość wobec drugiej osoby jak i możliwość pracowania bądź też naprawy tego niż kłamstwo dla własnego profitu, które się za nami ciągnie i mniej/bardziej kogoś albo nas samych dotknie.
Czy da się żyć bez kłamstw? Coraz ciężej ale tak.