Zawsze ciężej jest przyznać się do swojej winy, pracuję nad tym i staram się ją dostrzegać, przyznawać i za nią przepraszać a kiedy uważam, że wina w jakimś stopniu lub całkowicie leży po drugiej stronie to ją wytknę i staram się by ktoś ją też zauważył i wziął na swoje barki ale ludzie tego bardzo nie lubią ;)