Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'Wiadomości' .
-
70 pożarów w Grecji. Fala upałów zbiera śmiertelne żniwo Strażacy walczą z 70 pożarami lasów w Grecji, a silny wiatr może doprowadzić do powstania kolejnych ognisk. Pojawienie się pożarów już w pierwszej połowie czerwca ma związek z wystąpieniem o wiele wcześniej gorącego i suchego powietrza. Fala upałów w Grecji zbiera śmiertelne żniwo. W niedzielę odnaleziono ciało amerykańskiego turysty — to kolejna ofiara wysokich temperatur nad Morzem Śródziemnym. Pożary w Grecji. W 2024 zaczęły się wcześniej Ponad 30 strażaków, dwa samoloty i pięć śmigłowców gaśniczych walczy z pożarem na wyspie Andros na Morzu Egejskim. Ewakuowano mieszkańców czterech miejscowości na wyspie. Pożar nie dotarł dotąd do tamtejszych kurortów turystycznych. W sobotę strażakom udało się ugasić pożar lasu na Salaminie w Zatoce Sarońskiej na zachód od Aten. Zdaniem greckich meteorologów pojawienie się pożarów już w pierwszej połowie czerwca ma związek z wystąpieniem o wiele wcześniej gorącego i suchego powietrza oraz silnych wiatrów. W ubiegłym tygodniu dziesiątki osób mieszkających niedaleko Aten zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów w związku zagrożeniem pożarami. W piątek 55-letni mężczyzna zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń, jakich doznał podczas pożaru w regionie Ilia na półwyspie Peloponez. W 2023 r. pożary lasów zmusiły ok. 19 tys. osób do opuszczenia wyspy Rodos, a 20 osób zmarło w wyniku pożarów, które trwały wówczas w północnych regionach Grecji. Śmiertelne żniwo upałów. Zmarło co najmniej czterech Jak podaje BBC, Grecja uzupełnia listę turystów zaginionych lub zmarłych podczas fali upałów. W niedzielę odnaleziono ciało turysty — to kolejna ofiara wysokich temperatur. 55-letni Amerykanin został znaleziony martwy na Mathraki — niewielkiej bezludnej wyspie. Co najmniej czterech turystów zmarło z powodu upałów w Grecji, a kilkoro wciąż jest poszukiwanych. Źródło: BBC, PAP
-
Czy Polacy wsiądą do tęczowej taksówki? Jest badanie. Z okazji Miesiąca Dumy platforma Freenow po raz kolejny przeprowadziła badanie na temat podejścia Polaków do społeczności LGBT+. Okazuje się, że jesteśmy mocno podzieleni w tej sprawie. Polacy zapytani o to, czy wsiedliby do taksówki oklejonej w barwy flagi tęczowej, w 58 proc. odpowiedzieli twierdząco. Jednak jak zauważa firma Freenow, w 2023 r. było ich więcej — 66 proc. Ponadto z badania wynika, że 7 na 10 Polaków, wskazało, że "to taksówka jak każda inna", a ponad połowa deklaruje, że wspiera społeczność LGBT+. 34 proc. polskich pasażerów nadal jednak twierdzi, że nie wsiadłoby do taksówki oklejonej w tęczowe barwy. To wzrost o aż 7 punktów procentowych względem zeszłego roku. 45 proc. uważa, że marki w Polsce powinny włączać się w aktywności wspierające społeczność LGBT+ i zwiększające świadomość społeczeństwa na jej temat. Jednak drugie 45 proc. badanych twierdzi, że marki nie powinny tego robić. Odsetek ten wzrósł, ponieważ w zeszłym roku wynosił on 36 proc. Tegoroczna ankieta Freenow zawierała także dodatkowe pytanie o to, czy zdaniem pasażerów w ciągu ostatniego roku sytuacja osób LGBT+ w Polsce uległa zmianie. 30 proc. badanych twierdzi, że zaszły zmiany na lepsze, 33 proc. uważa, że sytuacja pozostała bez zmian, a 7 proc. — że się pogorszyła.
-
Do Counter-Strike 2 zbliża się potężna aktualizacja. Zaoferuje ogrom nowości! Duże i rewolucyjne aktualizacje to nie jest normalność w świecie Counter-Strike’a. Producenci Valve raczej stronią z implementowania częstych update’ów. Jednak według jednego z wiarygodniejszych informatorów do CS 2 przywędruje niebawem sporo zmian. Wczoraj uznana seria Counter-Strike skończyła dokładnie 25 lat. Przez ten okres kultowy CS doczekał się kilku pełnoprawnych części. Wydaje się, że na esportowym uniwersum największe piętno odcisnął Global Offensive, tytuł, który radował miłośników taktycznych strzelanek przez ponad dekadę, oferując esportowcom milionowe pule nagród na różnych mniejszych i większych turniejach. Aktualnie najnowszą odsłoną cyklu jest Counter-Strike 2, dzieło, które zadebiutowało w pełnym wydaniu w ubiegłym roku. Choć CS 2 nie zaliczył udanej premiery, strzelanka regularnie dostaje (zwykle) mniejsze aktualizacje Wieści od słynnego informatora Gabe Followera niosą jednak sporo pozytywnych przesłanek dla fanów CS’a. Już niebawem Counter-Strike 2 ma zostać ubogacony dużą, konkretną aktualizacją. W swoim filmie leaker wskazuje, że FPS wkrótce otrzyma nową wyczekiwaną przez fanów Operację. Na to wskazują chociażby wewnętrzne pliki gry, do której dokopali się tzw. dataminerzy. Wszystko wskazuje na to, że kolejny update będzie aktualizacją z gatunku quality of life. Do gry wprowadzone zostać mają nowe przedmioty m.in. breloczki do kluczy jako zawieszki do broni. Dostosować będziemy mogli też wygląd naszego bohatera przy pomocy nowych skórek, które również zagościły w plikach gry. W CS’ie pojawić mają się też nowe mapy o nazwach: Memento, Assembly, Pool Day, Thera oraz Mills. Istotną zmianą w świecie gry będą bez wątpienia nowe animacje. Część z nich to czysto estetyczny aspekt, natomiast kilka z tych animacji wpłynie także na gameplay. Wszystkie zmiany zostały skrupulatnie opisane w powyższym filmie. Źródło : e.sport.interia.pl
-
Żołnierze zatrzymani za strzelanie na granicy. Nowa decyzja prokuratury. Prokuratura uchyliła część środków zapobiegawczych wobec żołnierzy zatrzymanych za złamanie procedur posługiwania się bronią na granicy z Białorusią — informuje RMF FM. Chodzi o głośną sprawę wojskowych zatrzymanych przez Żandarmerię Wojskową pod koniec marca. Jak informuje stacja, śledczy uznali, że podejrzani nie muszą być już zawieszeni w czynnościach służbowych. Wykluczono też obniżenie uposażenia o 50 proc., utrzymano jednak nadzór przełożonego nad żołnierzami. Według prokuratury materiał dowodowy nie był wystarczający do utrzymania sankcji. Decyzja prokuratury nie zmienia zasadniczej kwestii — zarzuty postawione dwóm żołnierzom zostały podtrzymane. Trzeci uczestnik wydarzeń został przesłuchany w charakterze świadka. Przypomnijmy, że w następstwie wydarzeń na granicy zmiany w prawie dotyczące użycia broni przez żołnierzy oraz stosowania kajdanek przez Żandarmerię Wojskową zapowiedział szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zatrzymanie żołnierzy na granicy. Burza po tekście Onetu Sprawę, która wstrząsnęła polską sceną polityczną, ujawnili dziennikarze Onetu w tekście "Polscy żołnierze zakuci w kajdanki na granicy z Białorusią. W wojsku wrze". Edyta Żemła i Marcin Wyrwał napisali, że Żandarmeria Wojskowa zatrzymała trzech żołnierzy, którzy użyli broni wobec uzbrojonej w niebezpieczne narzędzia grupy migrantów. Tego dnia, na przełomie marca i kwietnia, przez ogrodzenie na polską stronę przedostała się grupa około 50 osób. Byli to młodzi mężczyźni w wieku 20-30 lat. Po przekroczeniu granicy przez migrantów polscy żołnierze oddali kilka strzałów ostrzegawczych w górę, zgodnie z prawem użycia broni. Gdy to nie zadziałało, oddali kolejne strzały ostrzegawcze, jednak migranci nadal napierali. W końcu, w ramach obrony własnej, żołnierze zaczęli strzelać w ziemię przed uchodźcami. W sumie oddali 43 strzały, a rykoszety uderzały w płot. Ostatecznie migranci się wycofali. MON twierdzi, że żołnierze mogą uzyskać pomoc prawną. Jednak to koledzy z jednostki żołnierzy zrzucali się na prawników dla nich. Źródło: wiadomości.onet.pl
-
Służby walczą z fentanylem. Nowy ruch wojewody i Ministerstwa Zdrowia. W Polsce do tej pory po fentanylu zmarły cztery osoby – w lutym trzy w Żurominie (woj. mazowieckie), a pod koniec zeszłego roku jedna w Poznaniu. Jak podało Radio ZET, od początku 2024 r. Główny Inspektorat Sanitarny odnotował już 48 przypadków zatruć fentanylem w Polsce — czytamy w "GW". Fentanyl to syntetyczny opioid, bardzo silny środek stosowany w leczeniu intensywnego bólu, m.in. w przypadkach onkologicznych. Niestety, wyszedł poza placówki medyczne. "Na czarnym rynku sprzedawany jest jako tzw. narkotyk zombi, ze względu na specyficzne zachowanie osób po jego zażyciu. Eksperci twierdzą, że uzależnia szybciej niż heroina. Dilerzy narkotyków sprzedają go w postaci plastrów, z których ekstrakt podaje się dożylnie" — napisano w gazecie. "GW" przypomniała, że Ministerstwo Zdrowia 17 czerwca wprowadziło system monitorowania wystawiania i realizacji recept na opioidy, w tym fentanyl. "Specjalny zespół będzie obserwował trendy i natychmiast reagował na nieprawidłowości poprzez głównego inspektora farmaceutycznego oraz zawiadamiał organy ścigania" — wyjaśniono. "Do walki z niebezpiecznym środkiem dołączył wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. Na wtorek zwołał posiedzenie sztabu kryzysowego przed wakacjami. Podczas spotkania poruszony będzie temat zażywania przez młodzież fentanylu" — poinformowała "Wyborcza". W skład sztabu wejdą przedstawiciele kluczowych służb i instytucji, w tym policji, straży pożarnej, Inspektoratu Transportu Drogowego oraz kuratorium oświaty. Sprawy związane z fentanylem bada mazowiecka Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu. "Zajęliśmy się 30 zgonami sprzed lat, niektóre są nawet sprzed kilkunastu. Analizujemy te sprawy i szukamy wspólnego mianownika. Być może te sprawy coś łączy i znajdziemy związek z fentanylem" — powiedziała rzeczniczka prasowa podinsp. Katarzyna Kucharska. "GW" zaznaczyła, że "aż 22 z 30 przypadków, którymi zajmuje się policja, odnotowano w Żurominie". Źródło: Gazeta Wyborcza
-
- Fenatnyl
- Wiadomości
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
