Skocz do zawartości
wspolpraca

Współpracujmy - to takie proste!

Jeśli terroryści i antyterroryści potrafią się dogadać, to my również możemy! Jesteśmy otwarci na wszelkie formy współpracy i chętnie podejmiemy rozmowy.

Zagłosuj na nasze serwery

Zagłosuj na nasze serwery

Jedno kliknięcie dla każdego serwera, a jak wspiera jego rozwój. Zagłosuj na nasze serwery, odpowiedz w temacie i zgarnij reputację w ramach wdzięczności za pomoc!

Ustaw skiny na serwerach CS2

Ustaw skiny i kosy na serwerach

Już nic prostszego, jak przejście na skiny.ngnw.pl dzieli Cię od ustawienia ulubionych skinów na naszych serwerach CS2!

Zdobądź skiny od partnera NGNW.pl

Sprawdź swoje postępy w panelu rankingowym

Wejdź na stronę rankingu, wybierz serwer, wpisz swój nick i zobacz, jak sobie radzisz, sprawdzając swoje statystyki.

Zagłosuj na nasze serwery

Dołącz do grupy Steam

Dołącz do naszej grupy Steam i zyskuj na tym! Będąc na grupie zyskujesz: więcej monet podczas gry na serwerach oraz jesteś na bieżące ze wszystkimi wydarzeniami na sieci!

Zagłosuj na nasze serwery

Odwiedź naszego Facebooka

NGNW.pl działa również na Facebooku! Publikujemy tam treści, co najmniej raz w tygodniu i pojawiają się tam kody doładowujące konta w sklepiku, warto być na bieżąco!

Zagłosuj na nasze serwery

Zakup VIP lub monet

Kupno usług na ulubionym serwerze to nie tylko korzyści w grze dla gracza, ale także wsparcie serwera i jego rozwoju. Wesprzyj serwer kupując VIP i ciesz się dodatkowymi benefitami.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 15.10.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Metal jako terapia – hałas, który leczy Metal. Dla jednych – hałas i chaos. Dla innych – sposób na przetrwanie trudnych chwil. To muzyka, która nie boi się brzydkich emocji i nie udaje, że wszystko jest dobrze. Dla wielu ludzi, w tym także dla mnie, stała się czymś więcej niż gatunkiem – stała się lekarstwem. Krzyk, który oczyszcza Metal ma jedną przewagę nad większością muzyki – nie zamiata emocji pod dywan. Nie mówi: „uśmiechnij się”, gdy masz ochotę krzyczeć. Zamiast tego daje Ci przestrzeń, by ten krzyk się wydostał. Czasem właśnie tego potrzebujemy najbardziej – po prostu wykrzyczeć się. W tym hałasie jest coś oczyszczającego, coś, co pozwala odetchnąć po emocjonalnym przeciążeniu. To trochę jak terapia – tylko głośniejsza, bardziej szczera i bez filtrów. Psychologia ciężkiego dźwięku Psychologowie mówią, że muzyka działa jak emocjonalne lustro. Metal nie poprawia humoru na siłę – pozwala przeżyć to, co naprawdę w nas siedzi. Kiedy jesteś wściekły, smutny albo przytłoczony, ta muzyka nie ucieka od Twojego stanu. Mówi: „tak, czuję to samo”. Badania pokazują, że fani metalu często są spokojniejsi i bardziej zrównoważeni niż przeciętni słuchacze popu. Brzmi jak paradoks, ale ma sens – metal nie tworzy napięcia, tylko je rozładowuje. Koncert – wspólne katharsis Jeśli byłeś na koncercie metalowym, wiesz, że to coś więcej niż muzyka. To wspólne przeżycie – setki osób, jeden rytm, jedno emocjonalne oczyszczenie. W moshpicie nie ma wrogów, jest zaufanie. Kiedy ktoś upadnie, inni go podnoszą. To symboliczne – metal uczy, że nawet w chaosie można znaleźć wspólnotę i zrozumienie. Na scenie i pod nią łączy się energia, której nie da się porównać z niczym innym. Muzyka, która daje siłę Metal nie naprawi świata, ale pomoże przetrwać, kiedy ten świat zaczyna się walić. Nie udaje, że wszystko będzie dobrze – ale daje siłę, żeby mimo wszystko iść dalej. Czasem jeden riff potrafi zastąpić tysiąc słów, a jeden koncert – miesiące tłumionych emocji. Bo metal to nie ucieczka od rzeczywistości. To sposób, żeby ją przetrwać. Cisza po burzy Po ciężkim kawałku przychodzi cisza – ta prawdziwa, głęboka. Nie dlatego, że emocje znikają, ale dlatego, że zostały przeżyte. To dziwne uczucie spokoju po burzy, które zna każdy fan metalu. Wbrew pozorom ten gatunek uczy równowagi – pokazuje, że można krzyczeć, a potem milczeć z ulgą. Że siła nie zawsze oznacza twardość, a głośność nie zawsze oznacza agresję. Coś na koniec Metal to nie muzyka gniewu – to muzyka prawdy. Nie boi się emocji, nie udaje, że świat jest prosty. W jego krzyku jest szczerość, w chaosie – porządek, a w mroku – światło, które naprawdę rozumie człowieka. Może właśnie dlatego dla wielu z nas metal nie jest hałasem, tylko terapią. Bo czasem, żeby odnaleźć ciszę – trzeba najpierw zrobić trochę hałasu.
    4 punkty
  2. Czy myślisz, że ludzie są szczęśliwsi, gdy wiedzą mniej?
    2 punkty
  3. Zależy, czego wiedzą więcej. Na ogół tak, im mniej wiesz, lepiej śpisz.
    2 punkty
  4. mysle, ze tak, ale nie ma w tym nic zlego
    2 punkty
  5. RANK.NGNW.pl Wprowadzono aktualizację na stronie w wersji oznaczonej jako v1.1 (pierwsza, większa aktualizacja i nowości od czasu publikacji strony), a wraz z nią pojawiły się: System kont i uprawnień administratorskich. Prosty oraz szybki panel zarządzania (panel admina). Automatyczny system publikacji ogłoszeń (akceptowalny HTML) i zarządzania włącznie z historią na podstronie z poziomu strony (koniec z ręcznym, żmudnym edytowaniem plików). Globalne statystyki z serwerów wraz z porównywaniem wzrostów statystycznych + historią. Wprowadzono codzienne, automatyczne resetowanie się podsystemów o godz. 6:00 czasu lokalnego. Zmieniono całkowicie sposób pobierania, ładowania oraz osadzania danych graczy na ich profilach oraz stronie głównej. Usunięto oraz zaktualizowano system plików - strona powinna działać jeszcze bardziej płynnej przez co komfort korzystania powinien być jeszcze lepszy.
    1 punkt
  6. zależy od osoby ale w większości wydaje mi się że nie ponieważ większość woli wiedzieć więcej ale jak mówiłem to zależy od osoby
    1 punkt
  7. Ranga została odebrana! Jeśli nie zgadzasz się z decyzją - zgłoś ten post.
    1 punkt
  8. 1. Nick: @ Jax Teller 2. Imię: Mateusz 3. Wiek: niebawem 30 4. Link do GT: https://www.gametracker.com/player/Jax Teller/51.68.135.106:27015/ 5. Doświadczenie: W 1.6 ostatnio flagi miałem na onlydd2 csowiczy, a przez ponad 15 lat gry (oczywiście z przerwami) niejednokrotnie posiadałem uprawnienia na nieistniejących już sieciach (np. csbydgoszcz, cs-lamers i dwóch czy trzech innych, których nawet nazw nie pamiętam) 6. Czy byłeś/aś już adminem? [TAK/NIE] 7. Znajomość CSS [0/8]: 2 8. SteamID: STEAM_0:1:34062342 9. Mikrofon: [TAK/NIE] 10. Konto PRIME: [TAK/NIE] 11. Czy akceptujesz i zobowiązujesz się przestrzegać regulaminu forum, serwera i taryfikatora banów? [TAK/NIE] 12. Dlaczego mamy wybrać akurat Ciebie? Nadciąga zima z czym wiąże się większa ilość mojego wolnego czasu, ponadto wróciła moja dzika żądza zabijania i gra na tym serverze poniekąd daje mi taki mały upust emocji oraz niesie mi radość. Adminów jest w mojej opinii niewielu, jeden więcej może nie zrobi wielkiej różnicy, lecz posiadając uprawnienia to chociażby podczas porannej rozgrywki mogę skrócić dyskomfort graczy w przypadku delikwenta ze wspomagaczami. Czy spełniam wymagania? Sądzę, że większość tak. Może i nie raz nie dwa zabluźnię na mikro, lecz nie zdarza się mi wyzywać. Co do wymaganych 4 godzin tygodniowo z tym może być niewielki problem, gdyż jako dorosły człowiek pracuję w systemie dwuzmianowym i może bywać tak, że od rana nie będę grać lub po drugiej zmianie - wiadomo: obowiązki, odpoczynek, rodzina, dom, ratowanie świata itp. Myślę, że zapoznanie się z css nie będzie stanowić dla mnie większego problemu skoro komendy w 1.6 ogarniałem.
    1 punkt
  9. Twoje podanie zostało przyjęte! Jeśli nie zgadzasz się z decyzją - zgłoś ten post.
    1 punkt
  10. 1 punkt
  11. Tak, zazwyczaj jak wiesz więcej to i masz więcej problemów do rozwiązywania, a im więcej złych problemów tym więcej stresu niż szczęścia.
    1 punkt
  12. Nieczęsto zdarza się, żeby piosenka zmusiła mnie do spojrzenia w lustro własnej frustracji wobec świata. „Sick Boi” Ren’a jest jedną z takich. To nie jest utwór do przytupywania nogą – to krzyk, czasem niemal histeryczny, wobec systemu, który niby ma pomagać, a w praktyce potrafi zniszczyć człowieka jeszcze bardziej. Nie ma nic bardziej irytującego niż to, że cierpienie człowieka staje się tłem do czyjegoś komfortu. Znasz ten schemat: pacjent przychodzi z bólem, niewidocznym dla oka, z problemem, którego nie da się przepisać w tabletkach ani wytłumaczyć w pięciu słowach, a lekarz albo terapeuta patrzy na niego z litością albo, co gorsza, z uprzedzeniem. To właśnie świat, w którym Ren w „Sick Boi” znalazł siebie – świat, w którym człowiek staje się problemem do zdiagnozowania, a nie osobą potrzebującą zrozumienia. Ren w swoim utworze nie owija w bawełnę. Rozmowy z terapeutami, powierzchowne diagnozy, wymyślne frazy typu „negatywna pętla sprzężenia zwrotnego” – wszystko to brzmi profesjonalnie, ale w praktyce oznacza jedno: brak realnej empatii, brak umiejętności wysłuchania człowieka i zrozumienia jego bólu. System, który miał pomagać, staje się pułapką, w której pacjent gubi się jeszcze bardziej. Przyjrzyjmy się temu z bliska. Każdy, kto próbował cokolwiek w tym systemie załatwić, zna ten scenariusz: przychodzisz, mówisz, co ci dolega, a lekarz patrzy na ciebie jak na kolejny przypadek w kolejce. „Proszę, proszę, jeszcze jedna karta do wypełnienia”, „Nie widzę powodu do dalszych badań”, „To w twojej głowie” – i nagle twoja choroba staje się wymysłem. I nie, nie jest to przesada. To codzienność. Błędne diagnozy, powierzchowne leczenie, ignorowanie objawów – to wszystko odbija się echem w psychice pacjenta. Ale nie tylko system jest winny. Społeczeństwo też jest częścią tej machiny. Bo kiedy ktoś cierpi, najczęściej słyszy: „Nie przesadzaj”, „Przesadzasz, inni mają gorzej”, „Nie dramatyzuj”. To wygodne, bo łatwiej udawać, że problem nie istnieje, niż faktycznie zrozumieć drugiego człowieka. Ren pokazuje to bez ogródek: samotność w cierpieniu jest gorsza niż sam ból fizyczny, gorsza niż źle postawiona diagnoza. I to jest prawdziwa tragedia. W „Sick Boi” nie ma miejsca na słodkie pocieszenia. To krzyk, który wbija się w czaszkę: jeśli my, społeczeństwo, nie zaczniemy słuchać, cierpienie będzie się powtarzać. I to nie tylko cierpienie jednostki – to także odpowiedzialność zbiorowa. Każdy, kto odwraca wzrok, jest współwinny. Każdy, kto komentuje cudze życie, a ignoruje prawdziwe problemy, staje się częścią tej samej maszyny, która miała leczyć, a zamiast tego rani. Ren pokazuje też kolejny paradoks – przewlekłe choroby i problemy psychiczne są niewidzialne, więc łatwiej je zignorować. Nie krzyczą na ulicy, nie wyglądają efektownie na social mediach, nie nadają się do clickbaita. Dlatego tak łatwo odwrócić wzrok. Ale to odwracanie wzroku zabija. I Ren robi coś, co powinno robić społeczeństwo: wymusza patrzenie. Nie dla rozrywki, nie dla estetyki – tylko po to, by wreszcie zobaczyć człowieka, którego dotyka cierpienie. W tym felietonie nie można pominąć także realiów medycznych. Lekarze, którzy nie potrafią słuchać, stają się biurokratami w białych fartuchach. Terapeuci, którzy zamiast rozmawiać z pacjentem powtarzają modne frazy, są jak instruktorzy tańca w windzie – niby coś robią, a w praktyce nikt się nie rusza do przodu. To wszystko odbija się w psychice pacjenta jak młot na szklanej konstrukcji – kruszy, niszczy, zostawia pustkę. „Sick Boi” to także ostrze krytyki wobec społeczeństwa, które woli komentować cudze życie w internecie niż wysłuchać kogoś naprawdę potrzebującego. To ukryty manifest przeciwko obojętności, która jest równie groźna, co niewiedza systemu. Każde „nie przesadzaj” czy „to w twojej głowie” jest jak kolejne uderzenie w już i tak kruchą psychikę. I tutaj tkwi siła piosenki: pokazuje, że samotność w cierpieniu jest wynikiem zarówno zawodzenia systemu, jak i obojętności społeczeństwa. Każdy, kto słucha „Sick Boi”, musi zmierzyć się z niewygodnym pytaniem: co ja robię, żeby nie być częścią problemu? Czy naprawdę słucham, czy tylko udaję, że rozumiem? Bo jeśli nie reagujemy, nie patrzymy i nie staramy się pomóc, sami stajemy się Sick Boiami – ofiarami obojętności. Ren nie daje łatwych odpowiedzi. Nie pociesza, nie mówi: „Będzie dobrze”. Wręcz przeciwnie – pokazuje brutalną prawdę: system i społeczeństwo zawodzą. I to zawodzą często tam, gdzie powinni działać najlepiej. Ale jeśli ktoś potrafi spojrzeć w to lustro i wziąć odpowiedzialność, może coś zmienić. Felieton, podobnie jak piosenka, wymusza refleksję – i nie pozwala się od niej odwrócić. Bo prawda jest brutalna: jeśli ignorujesz cierpienie drugiego człowieka, jesteś częścią systemu, który rani. I nie ma znaczenia, że sam nie jesteś chory – jeśli pozwalasz na przemilczenie bólu, jesteś współwinny. „Sick Boi” nie jest tylko utworem muzycznym. To felieton w rytmie bitu, manifest, ostrze wbite w obojętność świata. Ren daje nam lustro, w którym nie ma pięknych odbić. Jest tylko prawda – brutalna, szczera i bolesna. I jeśli nie odważymy się w nie spojrzeć, jeśli nie odważymy się wreszcie słuchać i reagować, cierpienie będzie powtarzać się w kółko. Bo system nie zmienia się sam, społeczeństwo nie zmienia się samo, a my – jeśli nie spojrzymy w lustro – staniemy się Sick Boiami wszyscy.
    1 punkt
  13. Oczywiście, że tak. Jak to mawia mój ojciec: "Mniej wiesz, dłużej żyjesz".
    1 punkt
  14. Tak. Ale często zauważam, że czują to czego nie wiedzą i tak
    1 punkt
  15. Myślę, że tak. Nie mają czego analizować, czym się przejmować, etc.
    1 punkt
  16. Tak, im mniej niektórzy wiedzą, tym lepiej.
    1 punkt
  17. Ranga została odebrana! Jeśli nie zgadzasz się z decyzją - zgłoś ten post.
    1 punkt
  18. 1 punkt
  19. Tak, lepiej sie spi nie wiedzac ze ktos ci wyjada ostatni kawalek sernika z lodowy :v
    1 punkt
  20. Jak to mówią "Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal"
    1 punkt
  21. Jak to się mówi "im mniej wiesz tym lepiej śpisz"
    1 punkt
  22. W pewnym sensie tak — ignorancja bywa luksusem, na który mogą sobie pozwolić ci, którzy nie potrzebują rozumieć więcej niż to, co widać na pierwszy rzut oka. Im mniej wiesz, tym mniej analizujesz, a im mniej analizujesz, tym rzadziej się rozczarowujesz. To prosty układ: mniej świadomości, mniej pytań, mniej bólu. Tylko że to szczęście jest powierzchowne — takie, które działa dopóki nikt nie zrzuci ci z oczu klapek. Bo im więcej wiesz, tym trudniej ci udawać, że świat jest prosty, że ludzie są zawsze dobrzy, a życie ma sens, który sam się tłumaczy. Wiedza odbiera spokój, ale daje prawdę. A między spokojem a prawdą trzeba wybrać. Więc czy ludzie są szczęśliwsi, gdy wiedzą mniej? Pewnie tak. Ale szczęście oparte na nieświadomości to trochę jak uśmiech dziecka we mgle — ładny, ale tylko do momentu, gdy zrozumie, że wokół wcale nie jest tak jasno, jak mu się wydawało.
    1 punkt
  23. Gracz został odbanowany! Jeśli nie zgadzasz się z decyzją - zgłoś ten post.
    1 punkt
  24. Nick jakiego używasz:re1ease , wcześniej fent Wiek:26 Staż gry Counter-Strike:10 lat Staż gry na serwerze: https://www.gametracker.com/player/fent/54.38.131.56:27015 , https://www.gametracker.com/player/re1ease/54.38.131.56:27015 Czy kiedykolwiek sprawowałeś tę funkcję: TAK Podstawowa wiedza w zakresie funkcji admina: TAK Godziny w jakich grasz: Różnie, zależnie od pracy ;) Posiadasz mikrofon?: TAK Kilka argumentów dlaczego właśnie Ty powinieneś zostać adminem: Uważam, że jestem aktywnym i zaangażowanym graczem. Posiadałem już kiedyś admina i myślę, że poradzę sobie dobrze na tym stanowisku, spędzam dużo czasu na serwerze i są godziny kiedy nie ma żadnego admina na serwerze Oświadczam, że posiadam STEAM. Mój SID: STEAM_0:1:954984109 Składka 11.07 zł.[obowiązkowa]: TAK
    1 punkt
  25. NGNW.pl Utworzono dedykowaną podstronę z FAQ - czyli najczęściej zadawanymi pytaniami i odpowiedziami: ngnw.pl/faq Podstrona obecnie wprowadzona w fazie testów i w bardzo okrojonej formie. Możliwe, że sama podstrona zostanie rozszerzona o kolejne pytania i odpowiedzi. Stworzenie strony jest jedną z alternatyw dla osób, które nie korzystają z serwera Discord (gdzie znajduje się również dedykowane centrum pomocy z pytaniami i odpowiedziami). Standardowo strona może zawierać jakieś błędy, więc możecie je zgłaszać w dziale na forum.
    1 punkt
  26. Myślę, że pomocna dłoń się przyda. Wiek, kultura jak najbardziej na plus. Widywałem wcześniej na serwerze, teraz widuje częściej. Pełniłeś funkcję admina w 1.6, więc sądzę że z css'em sobie także poradzisz bez problemu. Można dać szansę
    1 punkt
  27. Sympatyczny, raczej opanowany, bezproblemowy człowiek, który często bywa na serwerze. Doświadczenie z 1.6 raczej przełoży na cs2. Komend idzie się szybko nauczyć jak się ma trzycyfrowe iq, a tyle na pewno ma. Popieram tę kandydaturę.
    1 punkt
  28. Oczywiście, że tak. - aktywny, - odpowiedzialny, - przemiły i przesympatyczny, - dropi bronie
    1 punkt
  29. Ja tak na szybko... Aktywność (GT) spoko to wygląda. Kultura na plus, nie słyszałem nigdy nic złego, jak byłem. Doświadczenie jest i to niezłe. CSS jedynie na minus, ale spokojnie wyklepiemy. Jestem na tak.
    1 punkt
  30. Jestem na TAK + wiek + gt + podanie - css
    1 punkt
  31. Stara dupa. Zawsze mi rzuca brońkę gdy gram eco. Ja bym mu dał rangę. + Doswiadczenie, + Aktywnosc + Kultura nie sprawdzalem logow ale jak gram to na dobrym poziomie. Rozmawia jak czlowiek. - CSS
    1 punkt
  32. Witam! W dzisiejszym dniu chciałbym Wam przedstawić parę ciekawostek historycznych. Mam nadzieję, że się spodoba. Miłego czytania! Napoleon nie był niski. Wbrew popularnemu mitowi, miał ok. 169 cm wzrostu – to przeciętna wysokość dla mężczyzny w tamtych czasach. Plotka o jego „niskim wzroście” wzięła się z różnic między francuskimi a angielskimi jednostkami miary. Kleopatra żyła bliżej czasów lądowania na Księżycu niż budowy piramid. Piramidy w Gizie powstały ok. 2500 lat p.n.e., a Kleopatra rządziła ok. 30 r. p.n.e. – dzieli ich ponad 2400 lat! Pierwszy budzik dzwonił tylko o jednej godzinie dziennie. Wynalazł go w 1787 roku Levi Hutchins, ale można go było ustawić wyłącznie na 4:00 rano – jego własną godzinę pobudki. Wikingowie używali kości zwierząt jako biżuterii. Nosili naszyjniki z zębów, kości i fragmentów broni – nie tylko dla ozdoby, ale też jako talizmany na szczęście. W średniowieczu uważano, że kąpiel jest niezdrowa. Ludzie wierzyli, że gorąca woda „otwiera pory”, przez które mogą wnikać choroby. Dlatego często perfumowali się zamiast myć. Pierwszy automat z napojami powstał w starożytnym Egipcie. Kapłan Heron z Aleksandrii wynalazł urządzenie, które po wrzuceniu monety nalewało świętą wodę. To był pierwszy „automat” w historii. W czasach wojen napoleońskich wymyślono konserwy. Aby rozwiązać problem żywienia armii, Francuzi zaczęli przechowywać jedzenie w szczelnie zamkniętych puszkach – pomysł, który zmienił świat. W starożytnym Rzymie zębów nie myto pastą, tylko… moczem. Mocz zawiera amoniak, który działa wybielająco. Brzmi obrzydliwie, ale w tamtych czasach uchodziło to za skuteczną metodę higieny. W średniowieczu istniały „procesy zwierząt”. Zdarzało się, że świnie, psy czy szczury były sądzone za przestępstwa – np. za zniszczenie mienia czy ugryzienie człowieka. Otrzymywały nawet „obrońcę”. Pierwsza Olimpiada nowożytna odbyła się w 1896 roku w Atenach. Wzięło w niej udział 14 krajów i 241 sportowców – wszyscy mężczyźni. Kobiety dopuszczono dopiero cztery lata później.
    1 punkt
  33. Głosowanie w 22. Plebiscycie NGNW.pl dobiegło końca, zobaczmy więc, jakie są wyniki! Najlepszy Administrator: @ EXTREMAAAAA & @ MLK. Najlepszy Moderator: @ paterovsky Najlepszy UBT CS2: @ Weezard Najlepszy UBT CS 1.6: @ paterovsky Najlepszy Redaktor: @ Werka. Najlepszy właściciel serwera: @ EXTREMAAAAA Najlepszy opiekun serwera: @ joolz. Serwer miesiąca: ONLY MIRAGE KATEGORIE POBOCZNE Najlepszy admin CS2: @ Weezard Najlepszy admin CS1.6: @ Caluj_W_Pierscien & @ t0rbiq Najaktywniejszy użytkownik miesiąca: @ MLK. Największy spamer Chatboxa: @ gregory braun Najbardziej pracowita osoba: @ EXTREMAAAAA Najlepszy gust muzyczny: @ RoseS Osoba godna zaufania: Każdy miał po 1 głosie. Najbardziej niedoceniona osoba: @ Kiro Największy lizus: @ Tixez Największy serwerowy tryhard: @ Majkum Największy serwerowy skillowiec: @ onajN Najbardziej zabawna osoba: @ GUCIO BONK Najładniejsza osoba: @ Werka. & @ NN. Najbardziej sarkastyczna osoba: @ paterovsky Dziękujemy bardzo za aktywność. Wszystkim gratulujemy i zachęcamy do brania udziału w kolejnych edycjach plebiscytu!
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności | Regulamin forum NGNW.pl
Obecnie przeglądasz stronę jako Gość!
Nie masz z tego powodu dostępu do większości funkcjonalności! Chcesz mieć do nich dostęp?